Cisza Jak Ta

Chrystus Bieszczadzki

sł. K. Patora, muz. M. Łangowski

Siedzisz na swym pniaczku jak bieszczadzki gazda     
Błogosławisz ptakom wracającym do gniazda         
Tym, co przyszli do Ciebie bo z serca chcieli       
I tym co wśród pożogi odejść stąd musieli          

Wskaż nam Panie drogę po Bieszczadzkich szlakach    
Zagubionym – bądź echem w strumieniach i ptakach       
I światłem w ciemności, jak twój księżyc blady         
Gdzie umilkły cerkwie i zdziczały sady               

Tym, co przyszli tutaj by prawem zwyczaju    
Podziękować  Tobie za przedsionek raju        
Za ptasie koncerty o porannym brzasku        
I za lipcowe noce przy księżyca blasku            

Wskaż nam Panie drogę po Bieszczadzkich szlakach  
Zagubionym – bądź echem w strumieniach i ptakach        
I światłem w ciemności, jak twój księżyc blady       
Gdzie umilkły cerkwie i zdziczały sady           

Zieleń skryła blizny – zostały wspomnienia        
W sercach  został smak tamtego cierpienia        
Znad tych samych ognisk inne pieśni płyną          
Gnane ciepłym wiatrem do wzgórz nad Soliną    


Wskaż nam Panie drogę po Bieszczadzkich szlakach    
Zagubionym – bądź echem w strumieniach i ptakach      
I światłem w ciemności, jak twój księżyc blady        
Gdzie umilkły cerkwie i zdziczały sady            
h A
G D A
h A
G A

D - D/h/A
G - G/A/D
D - D/h/A
G - G/A/D

h A
G D A
h A
G A

D - D/h/A
G - G/A/D
D - D/h/A
G - G/A/D

cis H
A E H
cis H
A H


E - E/cis/H
A - A/H/E
E - E/cis/H
A - A/H/E