Cisza Jak Ta
Cisza Jak TaCisza Jak TaCisza Jak Ta
© Copyright Cisza Jak Ta

Wodnikus

sł. M.Borowiec, muz. M.Borowiec

Wpisani w to miasto jak tatuaż w skórę   
Odliczamy miesiące od lata do lata
Jesienie sztormowe i zimy ponure   
Odpłyną, gdy wiosna powróci skrzydlata   

Raz w roku od żagli odbija się echem   
Muzyka gitar niesiona na falach       
Wodnikus przez morza poezji wędruje   
Zdziwionym mewom nie dając spać       

Kołobrzeg przyciąga jasnym światłem latarni    
Wędrowców w pociągach pełnych głodnych nut    
Szacunek dla morza dziś w wiersze zamienia    
Z plecaków wyciąga opowieści z dalekich gór    

Z ciepłym wiatrem powrócą dziś dobrzy znajomi    
Znów piosenki popłyną stare jak świat    
Uśmiechy, czasem łzy słone jak morska woda    
Tak trwamy w muzyce niezmiennie od lat 
G a h C
G a C D
G a h C
G a D G   

e h
C G
e h
C D

G a h C
G a C D
G a h C
G a D G

G a h C
G a C D
G a h C
G a D G